RSS Feed

Student (nie) wymeldowuje się z Internetu! – Piszemy dalej

28 lipca 2014 by Tomek

Witajcie!

Mam nadzieję, że osób zadowolonych jest więcej, ale faktycznie tak jak ostatni komentarz w poprzednim wpisie – Mocno zamieszałem… Tak na prawdę, cieszę się, że wyszło jak wyszło. Bardzo, ale to bardzo dziękuję wszystkim! którzy nawet w najmniejszy sposób przyczynili się do tego, abym dalej pisał. Nawet nie zdawałem, sobie sprawy ile osób, chce czytać moje artykułu. Jeszcze raz dziękuję.

Komentarze typu „będziesz żałować” od pierwszych dni się sprawdzały… Z każdą złotówką, która została podbita na aukcji, miałem wrażenie, że po pierwsze nie jest to tego wart, a po drugie, że tracę coś, co sam stworzyłem. Czas, który przesiedziałem nad blogiem, edytując wszelkie detale. Dodatkowo wiedzę, którą zdobyłem przez ten cały okres, nie jest warta tych kilkuset zł (519zł – kwota w momencie odwołania).

Nie będę, tutaj zanudzał, po prostu PISZĘ DALEJ NA STUDENCKI-PORTFEL.PL.

Podkręcam tempo, drukuje dzisiaj plan na ten tydzień i zobaczymy jak, takie rozwiązanie się spisze. Cel mam kolejny, sprawdzić jak szybko na koncie znajdzie się 519 zł z zarobków z Internetu.

W tym roku, chciałbym wypłacić zarobki z prolinka i adsense. Czy ktoś wie, jak później należy wypełnić PIT? Będzie to mój pierwszy rok, więc nie chciałbym zrobić czegoś źle 😉

Czy podobał Ci się powyższy artykuł?
Jeśli tak, to wpisz swój adres e-mail i podaj swoje imię, a będę powiadamiał Ciebie o nowych artykułach.

Zero spamu, tylko wiadomości o nowych artykułach!


9 komentarzy »

  1. Michał napisał(a):

    Tak jak pisałem w poprzednim poście… Dobrze, że jesteś. Wyjdziesz na tym najlepiej:)

  2. Mamut napisał(a):

    To było do przewidzenia.

  3. Tomku nie poddawaj się!
    Też kiedyś byłem studentem i pamiętam jak w akademiku poświęcałem godzinę dziennie na naukę dodatkowych umiejętności (wtedy to było pozycjonowanie stron internetowych). Wyglądało to tak, że od 20:00 zaczynała się codzienna ceremonia picia rożnego rodzaju trunków :P, ja jednak miałem zasadę, że pije dopiero od 21:00. W godzinach od 20:00-21:00 do mojego pokoju wchodziły rożne osoby i zastanawiały się co ja robię, przecież teraz się pije :). Słyszałem „po co to robisz”, „nic z tego nie masz” itd. To było 7 lat temu, dziś dzięki wytrwałości mogę powiedzieć, że żyje z tego co zarobię w internecie (głównie na programach partnerskich) i jest to więcej niż średnia krajowa 🙂

    Nie poddawaj się!
    Pozdrawiam,
    Artur Kuśmierek

    • Tomek napisał(a):

      Dziękuję za komentarz, widzę, że wiesz jak to wygląda 🙂 Też, dużo razy słyszę podobne stwierdzenia. A mimo to dalej wchodzę i piszę. Tym razem, mam nadzieję, że nic mi w tym nie przeszkodzi.

  4. Blog bardzo ciekawy i fajnie się go czyta.
    Dobrze, ze nadal piszesz, pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*