RSS Feed

Powrót do pisania

10 maja 2014 by Tomek

Dzień za dniem mija, ledwo się obejrzałem a już kolejny miesiąc. Aż z niedowierzaniem patrzę, że nie mogłem znaleźć czasu, choć na chwile aby włączyć laptop i cokolwiek napisać. Jedną z przyczyn, która mi w tym pomogła to rozgrywki piłki nożnej, gdzie zapragnąłem włączyć mecz w internecie… Nie był to jednak dobry pomysł, ponieważ dzięki temu, przez ostatnie 2 tygodnie zabierałem się do sformatowania laptopa 🙂 Nie pomyślałbym, że wchodząc na nie powołaną stronę można złapać od razu tyle „bonusów”.

Drugą przyczyną, (aż wstyd się przyznać) jest telefon a dokładniej gry na telefonie. Czy komuś zdarzyło się też grać ponad 2 godziny w obronę wierzy ? Straszne… Kupiłem telefon do internetu, do pracy. A przez ostatni czas grałem, dzisiaj udało mi się nawet jedną przejść. Po czym czułem taki nie smak, przekalkulowałem stracony czas i właśnie po napisaniu tego artykułu usunę wszystkie gry, nie ma sensu je trzymać.

Teraz cieszę się, że siedzę przed monitorem laptopa i piszę na telefonie ten właśnie artykuł. Na laptopie pozostało mi 154 aktualizacji, więc mam trochę czasu, na przemyślenia.

Jeżeli chodzi o swoje projekty, to mam już ich kilka, lecz w moich oczach każdy jeszcze raczkuje. W najbliższym czasie postaram się to zmienić. Będę pisał o poczynaniach i inwestycjach z tym związanych.

Chciałbym w tym momencie zawiadomić, że wracam do tworzenia raportów miesięcznych, myślę że osoby, które do mnie pisały na ten temat będą zadowolone. Wiem, że raport taki pochłania wiele czasu, ale chcę kontrolować swoje zarobki i wydatki. W notesie już zrobiłem tabelki, więc od dzisiaj pieniądze pod kontrolą 🙂

W tym miesiącu przystępuję do Preinkubacji, w ramach Akceleratora Przedsiębiorczości w mieście gdzie studiuję. W ten sposób będę mógł wystawiać faktury za wykonanie zleceń, mam nadzieję, że ułatwi mi to rozliczanie się także z programów partnerskich.

Jeżeli chodzi o preinkubację to znalazłem wiele opinii, tych negatywnych jak i pozytywnych. NA dzień dzisiejszy mam jeszcze problemy z niektórymi rozliczeniami przez internet, więc chcę zobaczyć jak to będzie wyglądało gdy będę miał wsparcie od księgowych. Bardziej szczegółowo napiszę w kolejnym artykule, choć taki pełen obraz sprawy, będę miał pewnie po pierwszych miesiącach.

A może Wy mieliście styczność z Preinkubacją? Chętnie wysłucham opinii 🙂


20 komentarzy »

  1. Dawid napisał(a):

    Miałem podobnie z grami, poważnie wszystkie usunąłeś ?:) Dokładnie wiem ile pochłaniają czasu, ale jak przez granie wpadnie kilka zł to nie idzie tak przestać. A o preinkubacji nie słyszałem, to firmę tak jakby zakładasz ?

    • Tomek napisał(a):

      Tak, na prawdę usunąłem wszystkie. Nawet jednej nie zostawiłem, wykupiłem sobie pakiet internetowy i zamierzam czytać blogi, które mam zapisane po prawej stronie. Jeżeli chodzi o preinkubacje, to tak mniej więcej można to zobrazować. Bardziej obszernie napiszę na ten temat już niebawem.

  2. Leon napisał(a):

    Super sprawa, że zacząłeś pisać ponownie bloga.
    Uwierz mi – warto. Sam miałem lekki przestój, ale zebrałem się w garść i już może być jedynie lepiej!

    Powodzenia w pisaniu bloga,

    Leon.

  3. Czekam na wpis, bo blog jest prowadzony bardzo ciekawie!

    Leon.

  4. Agnieszka Wyrzykowska napisał(a):

    Czytałam kiedyś, że nie warto na blogu tłumaczyć się z długiej przerwy w pisaniu – jeśli nie napiszesz „przepraszam, że długo mnie nie było” – to większośc czytelników i tak tego nie zauważy. To tak na przyszłość, choć życzę, żeby udało Ci się znaleźć czas na więcej wpisów 🙂

    • Tomek napisał(a):

      Dziękuję za radę, choć mam nadzieję, że się mi nie przyda 🙂

    • Catherine napisał(a):

      Agnieszka ma rację – nikt nie zauważa. Tylko Ty i Twoje statystyki to odnotowujecie. U mnie się czasem zdarza, że ktoś pisze ponaglenia, ale to wyjątkowe sytuacje. Inna sprawa, że najdłuższa przerwa jaką miałam w pisaniu to 2 tygodnie więc może nie jakaś spektakularna… 🙂

  5. Misiol napisał(a):

    Dobrze, że jesteś ! Czekam na odpowiedź na maila :))

  6. aneta-milecka napisał(a):

    niestety gry trzeba odinstalować nawet te niby rozwijające ale sudoku, za bardzo wciągają i pożerają mnóstwo naszego cennego czasu

    • Tomek napisał(a):

      Sudoku też usunąłem, logiczne w szczególności wciągają. Teraz aż mi dziwnie, że mam tyle czasu.

      • Dana napisał(a):

        Wszystko zależy od silnej woli – ja gier mam dość sporo do dyspozycji (w tym wszystkie Tomb Raidery, które wyszły – moja ulubiona seria gier tuż obok Civilization 😉 ), ale wiem, że mam ważniejsze sprawy do pozałatwiania – i praktycznie nie gram od kilkunastu miesięcy… I mam w drugą stronę, jestem zła, że nie mam czasu grać – a lubię 😛 😛 😛 Pozdrawiam, Dana.

  7. Michał napisał(a):

    powiem tak pożeracze czasu są najokropniejsze, bo jesteśmy mało ich świadomi, gry u siebie usunąłem 🙂 natomiast u chrześniaka przez jedną grę telefon padł więc widać że z grami trzeba ostrożnie najlepiej nie instalować

  8. Kasia napisał(a):

    Bardzo dobrze, że usunąłeś gry. Jeżeli nie ma się nad tym kontroli, to naprawdę potrafią zabrać masę czasu. Czekam na kolejne wpisy, Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

System reklamy Test