Idea bitcoina oraz jego wpływ na postrzeganie wirtualnych walut

Zapewne większość z Was zna pojęcie bitcoin. Jest to nic innego jak kryptowaluta, którą można płacić przez Internet w mgnieniu oka. Podmiotem, który przywołał do życia BTC jest Satoshi Nakamoto. Nazwałem go podmiotem, gdyż nie wiadomo czy jest to pojedyncza osoba czy grupka matematyków, którzy chcieli zrewolucjonizować płatność online. Pierwsze BTC można było kupić w 2008 roku na giełdzie MtGox, gdzie jeszcze wtedy można było kupić jednego bitcoina za jedyne 6 centów. Mimo tego, że jeszcze 6 lat temu cena była taka niska to nikt tak na prawdę nie wiedział, że w przeciągu 5-6 lat cena wirtualnej kryptowaluty znacząco się zwiększy – obecnie jest to ponad 1 700 złotych. Bańka już pękła, a w jej szczytowym momencie można było sprzedać 1 BTC za około 3 000 złotych.

Bitcoin to zupełnie coś nowego, czego większość osób nie jest w stanie sobie wyobrazić. Najważniejsze jest to, że Bitcoin nie posiada centralnego banku, który by emitował środki. Bitcoiny produkują tak zwani górnicy, którzy wykonują zbiory operacji matematycznych, aby zatwierdzić płatności online. Niezwykłe zjawisko, które sprawiło, że do grona milionerów dołączyło minimum kilkaset osób. W Internecie można poczytać historie osób, które za kilkanaście dolarów kupiły w 2008 roku sporo bitcoinów, a obecnie powodzi im się całkiem nieźle. Z całą pewnością nie było to kontrolowane bogactwo, a przypadek. Wielu kupujących przypomniało sobie o tym, że posiadają bitcoiny w momencie, gdy zaczęło się robić głośno w mediach o tej kryptowalucie.

Bitcoin jako środek płatności

Bitcoin jest już w kilku krajach uważany za legalny środek płatności. Tak jest chociażby w Niemczech, gdzie tamtejsze prawo zostało przebudowane na rzecz kryptowaluty Bitcoin. Niemniej jednak do tej pory wiele krajów odmawia jakichkolwiek prawnych rozwiązań na tym tle. Są one zdania, że Bitcoin to „zło„, które pozwala prać brudne pieniądze drogą internetową. Jest w tym ziarnko prawdy, aczkolwiek nie należy od razu popadać w paranoję. Jeśli chodzi o nasz kraj to nie jest to uregulowane prawnie. Nie jest walutą, aczkolwiek należy jakiekolwiek zyski z obrotu bitcoinem poddać opodatkowaniu. Na jakich zasadach podatkowych to już pozostawiam Wam, gdyż ile Urzędów Skarbowych, tyle różnych interpretacji prawnych.

Pierwsze bankomaty

 

 

 

 

 

 

 

 

źródło: satoshi.pl

Możecie mi wierzyć lub nie, ale od pewnego czasu możliwe są wypłaty realnych pieniędzy poprzez Bitcoiny. Takie bankomaty działają w Kanadzie i można powiedzieć, że był to strzał w dziesiątkę – ludzie bardzo chętnie wymieniają wirtualną kryptowalutę na realną gotówkę. Oczywiście każdy taki bankomat pobiera skromną prowizję, aby utrzymywać swoją sieć, ale są to niewielkie koszta.

Źródło: Serwis informacyjny OdkryjBitcoin.pl.

18 comments
  1. Bitcoin to ciekawa kryptowaluta. Swego czasu osobiście się nią interesowałem, ale odpuściłem… Zbyt duże wahania na giełdzie mogłyby doprowadzić mój portfel do wyczyszczenia 🙂

    Leon.

    1. Ja niestety kiedyś o niej usłyszałem, ale wcale się nie zainteresowałem, a szkoda…

  2. BTC nie opłaca się zbierać już za bardzo, są jeszcze inne kryptowaluty które na chwilą obecną bardziej opłaca się zdobywać(„kopać”).

    1. Zgadza się, opłacalność spada wraz ze wzrostem wydobywania waluty. Do BTC wykorzystują osoby już specjalne maszynki stworzone jedynie do Kopania. Teraz widzę, że duże grono osób przerzuca się na LTC. Zagłębiam coraz więcej wiedzy na ten temat i na pewno spróbuję swoich sił. Postaram się zdawać relacje na bieżąco.

  3. Ja również słyszałem o BitCoinie pierwszy raz bardzo dawno. Chyba jak większość nie przywiązywałem do tego wagi, gdyż nie rozumiałem wtedy o co chodzi. Moje zdumienie było wielkie gdy po długim czasie znowu przeczytałem artykuł ukazujący jak dużo pieniędzy niektórzy na tym zarobili. Niesamowite jest to, jak duże możliwości daje internet !!

    1. Dokładnie tak, teraz na każdą nowość trzeba uważnie się dowiadywać 😉

  4. Jak dla mnie, do takiego biznesu nadają się osoby zarabiające na spekulacji… Inicjatywa bardzo fajna, ale jeżeli jest wszystko anonimowe to czy przypadkiem nie jest także w złych rękach ?

    1. Też czytałem o tym, że np. BTC mogą wykorzystywać osoby płacące za nielegalne rzeczy. Jak nas kontrolują to jest źle, jak nie ma kontroli to też jest źle, chyba jeszcze nie wymyślono idealnego rozwiązania.

  5. Czyli teraz lepiej kopać LTC, też chce! Jak mam zacząć ?

    1. Tak. Osobiście też dopiero zaczynam, będę składał koparkę tak dla testu, dlatego też postaram się o tym napisać. Być może pomoże to każdemu początkującemu.

    2. LTC może powtórzyć historię BTC 🙂

      Leon.

      1. Myślę, że z tym będzie ciężko, ale oby tak było 🙂

  6. 3 Tysiące za coś co nie istnieje ? Sprawa ciekawa, ale dla mnie podejrzana. Być może za mało mam wiedzy na ten temat. Czekam na raport z zarobków twoich BTC.

    1. Musisz poczytać więcej, może wtedy rozjaśni Tobie to całą sprawę. Nie koniecznie masz inwestować, ale spróbować zarobić można.

  7. Może i fizycznie ta waluta nie istnieje, ale da się z całą pewnością na niej zarobić jeśli się wie, w jaki sposób to uczynić.

    Tak samo jest w każdej branży 🙂

    1. Dokładnie tak, „tylko” należy znaleźć złoty środek 😉

  8. heh, akurat piszę pracę magisterską o Bitcoin 😉

    1. Ciekawy temat wybrałaś 🙂 Czyli będziesz ekspertem z BTC 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*