RSS Feed

Tesco Clubcard – Korzystny Program lojalnościowy

14 marca 2014 by Tomek

Bardzo często zapominam, że posiadam ową kartę Clubcard. Ale na szczęście samo Tesco przypomina mi o niej cztery razy do roku. Z karty korzystam Ja wraz z dziewczyną, z drugiej zaś korzystają moi rodzice. Ale zacznijmy od początku… Aby otrzymać kartę, należy wypełnić formularz w Tesco. (Jeżeli nie wiesz w którym miejscu należy się zgłosić, zapytaj się kogokolwiek z personelu.) Po wypełnieniu formularza, otrzymujemy kartę clubcard oraz mniejsze karty/breloki do kluczy. Polecam rozdać je rodzinie, lub znajomym. Teraz nie pozostaje nic innego, jak przy zakupach w sklepie okazywać naszą kartę.

Za każde wydane 2 zł otrzymujemy 1 pkt, który ma równowartość  jednego grosza. Czyli do otrzymania bonu o wartości 1 zł musimy wydać 200 zł.  Jest to według mnie dużo, daje nam to jedynie 0,5% zwrotu za zakupy. Ale i w tym wypadku sklep wychodzi nam naprzeciw i w swojej ofercie oferuje wiele produktów za które otrzymujemy większe ilości punktów. Tak dla przykładu, dla produktów objętych dyskontową ceną otrzymamy 4 razy więcej punktów.   W sklepie przy niektórych produktach, możemy zauważyć różne oznaczenia, które oferują więcej punktów niż podstawowa stawka.

Za zgromadzone punkty, raz na kwartał, gdy liczba punktów przekroczy 300 otrzymujemy list. A w nim dane o naszych punktach, bony, oraz kupony na produkty.

Poniżej przedstawiam, dwie koperty. Sam zgromadziłem łącznie 493 pkt. Za które otrzymałem łącznie bon o wartości 4,5 zł, rodzice zgromadzili 1121 pkt i otrzymali bon o wartości 10,5 zł. Więc przy moich przyszłych zakupach zapłacę 15 zł mniej 🙂

A tutaj druga część, czyli kupony rabatowe, skorzystam na pewno z pierwszych pozycji 🙂 A także z dodatkowych 200 pkt, przy zakupie powyżej 30 zł. Co do reszty to przeanalizuję, czy oby na pewno się opłaca…


Podsumowując bardzo krótko – Polecam. Punkty zbieramy podczas codziennych zakupów. Kupony otrzymujemy listem, więc nie ma mowy, abyśmy o naszych punktach zapomnieli… Korzystacie? Jeżeli tak to ile uzbieraliście punktów ? 🙂


14 komentarzy »

  1. Mateusz napisał(a):

    Jeśli się kupuje regularnie zakupu w jednym markecie to napewno warto korzystać z programów lojalnościowych jakie nam proponują. Ja chciałbym zaproponować autorowi bloga może kontynuacje tematu kart lojalnościowych w marketach ? A polecam również chyba największy program lojalnośiowy w Polsce – Payback , punky można zbierać w orange, allegro, stacje Bp, real. Uważam, że również jest dość zwrot z zakupów, a zebrane punky możemy wymienić na kupon pieniężny przed zakupami w realu:) Finanse osobiste – Twój pierwszy krok do sukcesu!

    • Tomek napisał(a):

      Na pewno napiszę, postaram się coś dozbierać, bo z Payback korzystam póki co wyłącznie przy zakupach na allegro. Może korzystnym krokiem byłoby tankowanie na Bp, choć najbliżej mam orlen i od lat korzystam tam z club Vitay. Muszę, wyliczyć korzyści i napiszę.

  2. Korzystam jedynie z PAYBACK, ponieważ zdarza mi się tankować na BP i robić zakupy w realu.
    Leon.

    • Tomek napisał(a):

      Tak się złożyło, że do stacji Bp i do sklepu real mam bardzo daleko, muszę sprawdzić i wyliczyć jakie są korzyści.

  3. Arik napisał(a):

    Clubcarda używam nieczęsto, z tej prozaicznej przyczyny iż ich „fachowcy” od doboru oferty chyba w życiu nie widzieli paragonów podczepionych do mojej karty. Dobór produktów z obniżoną cena = coś, czego u nich nie kupuję. Sami sobie w stopę strzelają.
    Gdy korzystam, to w zasadzie tylko z kuponów kwotowych. Sumarycznie nie są to żadne duże oszczędności, program sam w sobie na pewno nie sprawia że chętniej u nich kupuję.

    • Tomek napisał(a):

      Ja korzystam z kwotowych, punktowych, z kuponów też udało mi się wykorzystać kilka. Resztę która nie przypasowała, rozdaję. Ale faktycznie mogliby bardziej poświęcić się analizie.

  4. Supcio napisał(a):

    Ja korzystam, choć faktycznie, tak jak pisze kolega powyżej, kupony często nie są trafne. Albo tego nie sprawdzają i każdy otrzymuje to samo, albo mają złych analityków..

  5. Oszczędzacze napisał(a):

    Może i dzięki CLUBCARD nie zaoszczędzimy ogromnej sumy, ale zawsze to kilka złotych w kieszeni 😀

  6. Robson napisał(a):

    Ja korzystam tylko z Payback. Natomiast tak jak to przedstawiłeś, to ten przelicznik wydana kasa/punkty jakoś słabo dla mnie wygląda..

  7. Natalia napisał(a):

    Ja czekam aż ktoś wpadnie na pomysł, aby wszystkie karty wszystkich sklepów połączyć w jedną – mam całą reklamówkę kart, dzięki czemu mój portfel jest lekki, ale od tej pory noszę tylko payback (może właśnie payback się dogada) i zawsze jak jestem w Tesco, Auchan, Almie, to na pytanie czy mam kartę odpowiadam, że tak, ale nie przy sobie;/

    • Tomek napisał(a):

      To byłoby świetne rozwiązanie. Pamiętam jak w młodszych latach, bardzo chciałem posiadać swoje dokumenty, karty itp. Teraz robię wszystko, aby nosić ich jak najmniej 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

System reklamy Test