RSS Feed

Pierwszy tydzień z kokosem

26 marca 2012 by Tomek

Witam,

Dzisiaj zamierzany raport odnośnie kokosa.pl. Ogólnie inwestować można, ale żeby znaleźć coś co Mi odpowiada, trzeba troszkę poklikać.

Zawsze przed inwestycją, czyli pożyczeniu innej osobie pieniędzy należy tą ją odpowiednio sprawdzić: ile ma gwiazdek, czy już ma pożyczki, czy spłacał pożyczki na czas, na co chce przeznaczyć pożyczkę itd. Im więcej sprawdzimy tym więcej pożyczających „dzieci” wyrzucimy z naszej listy.

Tak jak pisałem, by zarobić trzeba inwestować… przede wszystkim regularnie.  Zobaczymy jak mi to pójdzie, ale się staram. Tym samym teraz nasunął mi się nowy cel. Mianowicie chcę na kokosie mieć zainwestowane kwotę 500 zł. Myślę, że jak na niepracującego, to dość dobra kwota. Czas na realizację sobie nie wyznaczam, postaram się to zrobić jak najszybciej.

Zamykając ten temat i przechodząc do raportu:

Od czasu pierwszej inwestycji, o której pisałem wcześniej, doszły jedynie (albo aż) 2 nowe inwestycje. Informacje zamieszczone są na zdjęciach poniżej:

Druga inwestycja, na okres 3 miesięcy z zyskiem 3 zł.

 

Trzecia inwestycja na okres 6 miesięcy z zyskiem 6 złotych.

Widać, kwoty są małe tym samym zyski też są nie największe. Ale jest to jeden ze sposobów oszczędzania i trzymania swoich środków. Tak licząc ogólnie, jeżeli zrealizuję cel przy podobnych stawkach to z kwoty 500 zł zysk będzie w granicach 60 zł. A do tego raty otrzymuje się co miesiąc, kwoto około 10 zł  z każdej inwestycji, więc co miesiąc z moich inwestycji będę mógł zainwestować w kolejną aukcję. (Czyli krótko mówiąc reinwestowanie 🙂 ).

 

Jak tam u Was z inwestowaniem ?


7 komentarzy »

  1. Marcin napisał(a):

    Czyli pierwsza jest na 24% w skali roku, a druga na 48%. Jednak czy ryzyko nie jest zbyt duże dla 9zł zysku? Wszak możesz pocałować klamkę za 100zł… Osobiście nie zaryzykował bym, to już chyba bardziej mi się widzi włożyć w buxa, haypa czy coś podobnego. Może lepiej rozejrzeć się za jakaś promocja i kupic cos na handel. Np. mój kolega nie raz już kupił z 5 gier w MM czy move.pl po 10zł a sprzedał za 50zł szt, i owe 200zł na + zarobił w niecałe 2 tygodnie. Pomyśl o czymś takim, a zagrabiona kasa powinna lądować w bezpieczne środki, ja bym nawet skoków unikał. Wiadomo, że na początku lecisz po bandzie, ale z czasem trzeba oddzielić portfel od portfela inwestycyjnego, nawet mając ten tysiąc zł. Poza tym, z handlem sprawa jest taka, że zawsze masz ten towar i np. po 10zł „każdy” kupi, a tu ktoś może nie oddać 50zł i całe inwestowane 500zł wyjdzie na 0 a w twoim przypadku może i na minusie (np. zainwestujesz 500zł na 3 i 6mcy, wystarczy, że jedna osoba z 10 nie odda, i stoisz w miejscu. Jak ma się mało, trzeba szybko obracać, ale myślę, że koks jest dla portfelów od tysięcy, bo zysk 3zł to żaden zysk, tyle możesz mieć bez inwestycji w każdym buxie w góra miesiąc, to po co ryzykować 50zł jak i tak musisz to doglądać czy się spłaca? Moim zdaniem przemyśl to, lepiej poszukać czegoś na zumi, move, w mm, ebayu i opchnąć na Allegro ze 100% marża.

    • Tomek napisał(a):

      Masz rację, jeżeli miałbym dojść do 500 zł i przestać, to byłoby to nie opłacalne, ale jeżeli chciałbym zostać tam na dłużej ? Jak widzisz najdłuższa aukcja to 6 miesięcy, po tym czasie zbiorę całość i przerzucę część, albo całość na lokatę by dozbierać do celu… W sumie jak patrze, to sporą drogę muszą przejść. Ale zastanowię się nad tym… Co do sprzedaży, też postaram się tam „pobawić”, sam mam kilka rzeczy których chcę się pozbyć. A odnośnie buxów i hyipy to miałem zainwestowane też kilka groszy ale hyip upadł a z buxa wypłaciłem 2 $ a ponad 10 $ zostało. Wszędzie jest ryzyko, trzeba je jak najbardziej minimalizować.

      • Marcin napisał(a):

        Zawsze mawiam, że najlepiej połączyć wszystko, więc życzę Ci aby koks i czekanie na 9zł zysku nie przyćmiło innych operacji i inwestycji jak mi przyciemnija buxy. Tylko no właśnie. Sam ostatnio miałem ankietę za 30zł, następne dni to były ankiety po 1,400 do 3zł teraz cisza, ale wpadnie mi prawdopodobnie promocja 2mce internetu za 1zł więc tak jakby zarobię 108zł… więc jak patrzę na taki zysk nie procentowo, i zmagania kolegi na handlu (on z kolei nie klika) to wydaje mi się, że ryzyko jest zbyt duże, gdy jak by trochę pokombinować można od paru banków wyrwać ciekawe bonusy, no ale ja na to mówię, że „trzeba mieć siłę” a mi jej ostatnio brakuje. Sam 20 tysięcy zbierałem w skarpetce, bo zysk z kont i lokat wydawał mi się tak mizerny, że nie chciało mi się chodzić po bankach. Nie mówię, że to było mądre ale, jak zysku było teoretycznie do 50zł mc a ja na grę i fajki wydawałem 200-400zł to był dla mnie wtedy żaden zysk 😛 Dziś bym zrobił inaczej. Zgadzam się też, że nie maco tego zamrażać w banku, ja obecnie wrzucam 1500zł tylko dlatego by mieć „równy” rachunek po zalogowaniu, bo zysk 72,9zł z 1500zł po roku wydaje mi się po prostu śmieszny 🙂 i to czy mam 5,9 czy 6,2 a nawet 9% na 2mce to nie ma w takiej kwocie znaczenia, równie dobrze może mi wpaść ankieta, albo rodzicowi braknie do 10tego. Choć pomyślę o 9% ale jak tam chyba trzeba wykonać telefon czyli dla mnie doładować za 5zł to gra dla 2,38zł na plusie nie wydaje mi się warta wykonywania telefonu nawet… bo np. codziennie pije sok za 2zł, wystarczy, ze wypiję 0,5l i się wyrówna. Naprawdę czasami warto się zastanowić bo suche procenty to nie wszystko. I tym samym 100zł trzymam na ROR 2% 🙂 Ot dla jaj bardziej niż tego grosika dziennie.

        Na pocieszenie gram na forex w demie tym samym kapitałem co posiadam i obecnie po kilku dniach jestem 16tysiecy na minusie 😀 Bym chyba osiwiał przy takiej realnej stracie 😉 I teraz pytanie czy masz stop lossa na koksie? Czy pierwsza strata Cię zniechęci, masz jakiś plan na taka okoliczność?

        • Tomek napisał(a):

          Myślę, że nawet jakakolwiek strata będzie uczyła, stop lossa nie mam ustalonego, pewnie myśleć zacznę po pierwszej stracie. Staram się sprawdzać jak najwięcej parametrów i jak najbardziej niwelować ryzyko. Cel mam ustalony i będę do niego dążył. Jak kokos nie wypali to buxy, jak buxy nie wypalą to allegro itd. Chodź chciałbym to połączyć. Wiadomo buxy klikam jakieś 30 min, po tym czasie mógłbym coś wystawić itd. Wiec łącząc to może coś osiągnę. Póki co jestem zadowolony, że jakiś swój mały cel osiągnąłem. Co do tych zysków, to wiem, że nie są piorunujące, Sam właśnie piję sok za 5,48 zł bodajże. Bardziej chodzi o to aby nie wydać tych pieniędzy. 50 zł uzbieram od czasu do czasu to je zainwestuje,tym samym nie kusi by wydać na coś. Tak np. ostatnio wypłaciłem 50 zł i zgadnij ile mi zostało 🙂

          • Marcin napisał(a):

            Staraj się łączyć, bo mi nie wychodzi, może ludzie tak maja, że jak dorwia etat to spoczywają na laurach, jak zarabiają na gogle to tylko na gogle, a trzeba łączyć a nie spoczywać na laurach. Sam mam z tym okropny problem. Co do soku, pijałem frugo, przerzuciłem się na tańszy ale znowu mi przestaje smakować, jedno wiem, że do herbaty nie wrócę, fuj 🙂 U mnie było tak, że każda rozmieniona stówka znikała i mi zostało coś takiego, że jak wydam nawet 2zł to się boję o resztę, więc bronię gotówki od najszczuplejszej do najgrubszej. Bardziej przed rodzicem, bo osobiście nie mam ciśnienia do wydawania na bzdety, rzeczy do owych 50zł to mi przychodzi na myśl coś konkretnego za tyle typu firmowa karta pamięci albo pendrive, jakiś pozłacany oficjalny kabel, podkładka, nigdy piwo czy kino i podobne… więc dużego problemu nie mam. O wiele bardziej wolał bym wydać konkretnie np. następna konsola, meble coś dużego niż chwilowa przyjemność. Naprawdę już nie potrafię sobie zapiekanki kupić bo mnie ciśnie na nie rozmienienie, do tego przeliczam sobie ile to klikania i mi się odechciewa. W sumie to głupie bo przez dekadę to się nawet 1000zł z takich rzeczy nie uzbiera chyba, ale co zrobić jak mi szkoda 🙁

  2. Drogadowlasnegom napisał(a):

    Sam z miesiac temu zaczalem inwestowac na kokosie.
    Na poczatek nie wyglado to tak rozowo, kilka opoznionych splat. Dalej dwie osoby zalegaja ze splata. Z jedna osoba jest kontakt, ale nie ma pieniedzy na splate …
    Na szczescie inna, u ktorej zainwestowalem wyzsza kwote splacila z opoznieniem.
    Zobaczymy jak to wyjdzie w dluzszym terminie. Poki planuje dojsc do 1500zl na kokosie.

    Co do innych inwestycji to zgodze sie, jak ktos sie na czyms zna to na allegro mozna zarobic ladnie. Ja tak robilem podczas studiow, teraz nie ma na to czasu i ochoty.

  3. Tomek napisał(a):

    Marcin herbata nie jest zła :), Ale też wolę frugo… U mnie widzę, że jest inaczej, rozmieniam pieniążki, mówię sobie kupię tylko zapiekankę, picie i koniec (10 zł nie ma) i tak jakoś spada i spada. Muszę to jakoś „ogarnąć.

    Drogadowlasnegom – na czym zarabiałeś na Allegro ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*