Odważ Się Żyć – Dawka Motywacji

Każdego dnia musimy walczyć z lenistwem,  niechęcią pracy itp. Sam walczę z tym każdego dnia, a jeszcze bardziej jak nie mam zajęć na uczelni… Wczoraj trafiłem na kilka filmików na innym blogu i nie przyznam, że od obejrzenia wszystko zaczęło się układać. Ale mogę potwierdzić, że nagrania dodają energii. A czy wykorzystamy to w produktywny sposób, zależy tylko i wyłącznie od nas.

Nie będę tutaj za bardzo polemizował, po prostu przedstawiam wam kilka filmików, które sam już obejrzałem i które może część osób zmotywuje do działania.

Pierwszy film to wykład Jacka Walkiewicza, przedstawia swoje historie które dają  do myślenia:

Drugi i trzeci filmik daje nie małego kopa, nie będę streszczał treści, bo straci to cały urok, po prostu obejrzyjcie sami:

Trzeci:

Ja właśnie idę na trening, w pełni zmobilizowany do pracy. Oby ten zapał nie wypalił się za szybko. A Wy w jaki sposób się motywujecie ? Dajcie znać koniecznie w komentarzu.

Czy podobał Ci się powyższy artykuł?
Jeśli tak, to wpisz swój adres e-mail i podaj swoje imię, a będę powiadamiał Ciebie o nowych artykułach.

Zero spamu, tylko wiadomości o nowych artykułach!

11 comments
  1. Warto jest łapać odrobinę motywacji codziennie. Jak już od rana wkręcimy się w to co mamy zaplanowane do wykonania to nieraz można wszystko odwalić do południa, a później mieć wolne 🙂

  2. Hej bardzo podobał mi się wykład pana Jacka, mimo że generalnie filmiki motywacyjne traktuje z przymrożeniem oka. Podoba mi się też twoje pytanie? Wiesz co ja nie wiem jak ja się motywuje. Mam cele i po prostu robię. Przez 4 lata ćwiczyłem bo zawsze marzyłem o 40 cm w obwodzie ramienia, zrobiłem 41 teraz uświadczyłem spadku do 40 i po prostu dalej sobie spokojnie ćwiczę żeby to utrzymać. zacząłem biegać bo chce uzyskać dobry wynik podczas testu sprawnościowego jak będę szedł do pracy w wojsku. Nie muszę się do tego w żaden sposób motywować dodatkowo jest cel jest realizacja. Czasem faktycznie jakiegoś dnia mam biegać ale mi się nie chce i postanawiam zrobić to dnia następnego bo wiem że będzie dla mnie luźniejszy. No i to robię, niema wtedy kolejnego odroczenia w czasie. To samo tyczy się pisania na blogu, założyłem ze napiszę 8 artkułów to napisze 8 albo i 10. Siła woli jest jak mięsień. Kiedy robisz co założyłeś ze zrobisz i unikasz rozpraszających „pokus” po prostu stajesz się silniejszy. Marzenia też pomagają. Przytłaczająca wizja upadku jeśli tego nie zrobisz motywuje dodatkowo i zdanie sobie sprawy z tych rzeczy motywuje mnie chyba najbardziej, ale nie myślę o nich w trakcie realizacji celu ani w momentach lenistwa, ta świadomość jest gdzieś podświadomie.

    1. Kurylko dzięki za komentarz.
      Widać, że nie masz z tym problemu. Sam zacząłem ćwiczyć, póki co nie mam momentów „nie chce mi się”. A nawet staram realizować wszystko co sobie zamierzyłem i póki co jestem zadowolony. Na pewno będę starał się i każdemu polecam nad tym pracować i tak jak napisałeś, starać się stać silniejszym. Pozdrawiam

  3. powiem jedno: moja motywacja jest tym wyższa im bardziej jestem zmęczony 🙂

  4. Czuję się silniejsza, jak realizuje założony przez siebie plan.
    Owszem rozpraszacze są kuszące, ale jak przyjemne jest wygranie z pokusami.
    Fajne filmy, znów czuję energie do działania.
    Pozdrawiam!

    S.

    1. Wczoraj miałem takie uczucie, jak zrobiłem kilka rzeczy na studia 🙂 Cieszę się, że w jakiś sposób dały energię. Pozdrawiam

  5. Oczywiście, że warto żyć pełnią życia. Fakt, że wprawdzie czasami łapią nas chwile zwątpienia, ale to jest po to, by sprawdzić, czy mamy naprawdę mocny charakter i czy nadajemy się do dalszej fazy egzystencji. Motywowac powinniśmy się codziennie to nam pomoże przetrwać nawet te najcieższe chwile.

  6. Motywacja – motywacji to często mi brakuje niestety w moim życiu. Najczęściej do nauki albo do nieodkładania rzeczy na później. No ale czasami staram się przechytrzyć sama siebie i wtedy stawiam sobie pewne cele i za ich osiągnięcie wyznaczam sobie nagrodę. I to jest dla mnie największa i w sumie najlepiej działająca motywacja.

    1. Jeżeli to spełnia u Ciebie rolę, to jak najbardziej jest to dobry sposób i tego się trzymaj 🙂

  7. Ciekawe filmiki, mogę powiedzieć, że dają sił do dalszego działania. Obawiam się, że trzeba wyćwiczyć system w sobie motywujący, ponieważ te filmiki jak już wspomniałem dają „kopa”, ale zazwyczaj na krótką chwilę.

  8. Ostatnio sporo oglądam takich filmów. Generalnie motywacja to również działanie. Bez działania się nie zmotywujemy na 100%. Trzeba codziennie coś robić, mały krok, nawet jak nie idziemy do przodu, to robić to codziennie. Będzie w końcu dzień, w którym zauwazymy, że dużo prześliśmy lub się nauczyliśmy.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *