RSS Feed

Prolink, Seopilot i nie mały problem z Google

26 listopada 2014 by Tomek

Jak każdy z Was mógł zobaczyć, bardzo często i gęsto podawałem zalety programu Prolink. To w nim miesiąc temu zleciłem wypłatę – pierwsze pieniądze z Internetu. To w nim testowałem samemu, wpływ poszczególnych linków na zachowanie stron w wyszukiwarce. Niestety, w niedzielę 23 listopada otrzymałem informację od Google o nienaturalnych linkach wychodzących.

Jak zainteresowana część mogła się dowiedzieć, dzień później na Twitterze, otrzymaliśmy potwierdzenie, że Google podjęło działania wobec jednego z systemów wymiany linków. Zawsze uważałem, że Prolink to nie swl, gdzie strony są bardzo niskiej, jakości, wręcz przeciwnie. Mimo to Google podjęło działania względem wszystkich osób sprzedających jak i kupujących linki na stronie. Seopilot – Serwis, z którym też współpracuję już jakiś czas. Przeczytałem informację, że też mogą mieć problem na tej samej zasadzie. Sam nie mam jak tego zweryfikować, więc jeżeli ktoś wie na 100% dajcie znać.

Jak widzę na obserwacji bloga pozycje nie spadły, a jedynie PR został wyzerowany. Nie wiadomo, jakie będą następne konsekwencje, ale najlepiej zacząć działać już teraz.

Co zaleca Google :

Zalecane działania przez googleCo musimy zrobić:

  • Usunąć skrypt Prolinkze strony,
  • Wysłać prośbę o ponowne rozpatrzenie zgłoszenia.

 

Widać, że Google cały czas pracuje, na dzień dzisiejszy nie wiem jak będzie wyglądała przyszłość tych dwóch serwisów. Za mało się na tym znam, są to polskie projekty, tak, więc trzymam za nich kciuki. Sam na dzień dzisiejszy rezygnuje w całości z takiego sposobu zarabiania. Wszystkie inne swl także odpadają.

Pragnę z tego miejsca zaznaczyć, że Seopilot działa dobrze i nie ma problemów. Na dzień dzisiejszy, problemy mają jedynie programy Prolinka.

Przygodę zaczynam z Google Adsense. Postaram się na ten temat jak najwięcej dowiedzieć, protestować układ wyświetlania linków i być może uda mi się przekroczyć wyniki jedno cyfrowy 😉

Czy podobał Ci się powyższy artykuł?
Jeśli tak, to wpisz swój adres e-mail i podaj swoje imię, a będę powiadamiał Ciebie o nowych artykułach.

Zero spamu, tylko wiadomości o nowych artykułach!


24 komentarze »

  1. Dominik napisał(a):

    Właśnie zacząłem zabawę z seopilotem bo chciałem się wbić na bardzo konkurencyjne frazy ale już widzę, że nie ma sensu inwestować tam pieniędzy. Wpłaciłem 59 złotych i żadnych efektów.

  2. Pan Inwestor napisał(a):

    Czytałem dzisiaj o tym problemie na wielu serwisach. Zastanawia mnie jedna kwestia: jak Prolink sobie z tym poradzi? Wierzę, że polak potrafi i coś wymyślą ale z takim gigantem jakim jest Google to wątpię aby coś sensownego zdziałali. Tylko nic nieświadomi użytkownicy będą dalej tam kupować linki. Wg mnie ten serwis upadnie prędzej czy później.

    Sam nigdy nie używałem tego typu metod ale o Adsense się wypowiem. Google ma w swojej naturze nawyki do zamykania kont bez podania przyczyny. Kiedy ja miałem tego typu reklamy to wystarczyło, że konkurencja z jednego IP naklikała paręset codziennie i już miałem po koncie. Niestety ale taka prawda – lepiej poszukać innej formy zarabiania niż Adsense bo prędzej czy później mogą Ci to konto zbanować.

    • Tomek napisał(a):

      Też nie wpada mi żaden pomysł, jak Prolink mógłby sobie z tym poradzić. Ale może coś wymyślą. Google ma taką tendencję, nie poda wyjaśnienia i koniec :/ Będę też szukał czegoś innego.

  3. Wojtek napisał(a):

    Kiedyś zastanawiałem się, czy nie spróbować zarabiać w Prolinku, ale czytałem, że sprzedaż linków jest niezgodna z regulaminem AdSense i może nie podobać się Google, więc się powstrzymałem. Dzięki Twojemu wpisowi wiem, że dobrze zrobiłem 🙂

    • Tomek napisał(a):

      Widziałem, że jest sporo osób które zarobiły i to nie małe pieniądze. Ale faktycznie, teraz sporo się pomieszało.

  4. Jakub napisał(a):

    Chyba Google poczulo ich oddech na karku, więc zaczeli niszczyć konkurencje póki mogą to zrobić be zbędnych konsekwencji dla siebie.

  5. zyskus napisał(a):

    no tak… z googlem zawsze są jakieś problemy ;p jeszcze chyba nigdy nie było z nimi raz a dobrze, zawsze coś nie tak ;p sam korzystałem kiedyś z tych programów ale zrezygnowałem bo wkurzało mnie ich ciągłe niezdecydowanie co i jak… ;p pozdrawiam

  6. 123mamut napisał(a):

    Kiepska sprawa ja jednak na stronie nie miałem prolinka ani seopilot ponieważ zawsze mnie odrzucali.

  7. Kuba napisał(a):

    Systemy seopilot i prolink stosujemy wtedy jeśli już nasza strona poleci, dostanie filtr algo. I już wiemy że nie jest do uratowania. Zauważyłem że takie domeny naznaczone w przeszłości już nie mają racji bytu w wyszukiwarce. A jednak jeszcze posiadają wysokie statystyki na przykład 20 tys linków i pr4 i zostały bana na frazę kluczową. Ponieważ ktoś wysłał spam raport, bo przeanalizował linki prowadzące do naszej strony. Strona ma moc dopóki nie ma Bana. Czyli się nie wyświetla pod site:. A Tak nadal ma moc. I znajdziemy kupców na linki. Tylko trzeba pamiętać aby takie linki nie były na wszystkich podstronach tylko 20-30% podstron. Wydaję mi się że wtedy mamy szanse na mniejsze oberwanie.

  8. Adam napisał(a):

    No niestety trzeba się przyzwyczajać do takich działań Google, ja zacząłem już od maja ubiegłego roku kiedy dostałem pierwszy filtr ręczny od wuja Google. Zresztą nawet przed tym nie korzystałem z żadnych automatów typu ProLink który polepszyłbym pozycję mojej strony a raczej stawiałem na ręczne promowanie strony. Trochę szkoda osób/firmy która była zaangażowana w ten projekt ponieważ teraz umrze śmiercią naturalną..

  9. eruta napisał(a):

    powiem szczerze, że mnie zawsze po przygodach z tymi programami stronki leciały jeszcze bardziej, google mnie ganiał, często spadały a i inne problemy się pojawiały także ja odradzam wszystkim zastanawiającym się ;p

  10. Waldek napisał(a):

    Powodzenia w użytkowaniu AdSense. Daj znać jak idzie „kombinowanie” z układem reklam. Ja przeprowadzałem już wiele wnikliwych analiz ale i tak mam wrażenie, że coś jest nie tak w przypadku moich blogów. Może Twoje świeże spojrzenie otworzy mi na coś oczy 🙂

  11. Darek napisał(a):

    W mojej ocenie, wcześniej czy później musiało to nastąpić. Google po prostu nie lubi tego typu linków.

  12. Mariusz napisał(a):

    Google stara się walczyć z stałymi linkami ale uważam ze Prolink i Seopilot wprowadzą nowe zmiany i wszystko wróci do normy.

  13. Filip napisał(a):

    No i kolejna firma poleciała przez działania Google. Przypomnę że ostatnio coś podobnego dotknęło jedną z porównywarek internetowych która za silne pozycjonowanie dostała pstryczka w nos i mocno poleciała w wynikach. Teraz to samo spotkało Prolink, tyle że w ich wypadku to oznacza praktycznie zakończenie działalności, no chyba że się przebranżowią..

    • Tomek napisał(a):

      Czytałem artykuł o porównywarce, szkoda tylko, że tam sporo osób straciło przez to pracę. A Prolink mam nadzieję, że coś wymyślą…

  14. Kuba napisał(a):

    Jeśli G pstryka w nos to pora, pstryknąć G? I nie korzystać z niej?

    • BJK napisał(a):

      a jak chcesz to zrobić? Większośćfirm światowych korzysta z Google i ich narzędzi. Niestety, temu gigantowi się już raczej nie da się nic zrobić 🙁

  15. Przemysław Kozak napisał(a):

    Rzeczywiście, strony prolinka są słabe. A, ja tam wpłaciłem 50 PLN 🙁 Wprawdzie kupiłem z 15 linków, ale nie widzę poprawy. Lepiej ręcznie dodawać linki. Trwa to dłużej, ale strony są znacznie lepsze. A, co do google i nie używania, to trochę tak jak by komuś powiedzieć, że już nigdy coli się nie napije, czy hamburgera nie zje – nie realne.

  16. Mateusz napisał(a):

    Szczerze to nie polecam korzystać z Prolinka, ponieważ bardzo dużo jest informacji że google banuje itp. A jest jedna ważna rzecz :
    Jak google ci zbanuje stronę i pagerank do 0 to już go nie odzyskasz, ponieważ ostatnio zapowiedzieli że już nigdy nie będą robić aktualizacji pagerank, więc jak ma ktoś wysoki to lepiej nie ryzykować ! 🙂

  17. Kasia napisał(a):

    Czesc 🙂 Wlasnie wrocilem z uczelni, w koncu upragniony weekend, jak co piątek, przed spoktaniem ze znajomymi, robie sobie ciepla herbate, wlaczam komputer i przegladam internet, a tu nagle znajduje taka blogowa perełkę jaką jest Twoj blog, no, no, no 🙂 Naprawde posiadasz ogromny talent do pisania, na pewno spotkasz mnie tu czesciej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

System reklamy Test