RSS Feed
System reklamy Test

Jak zarobić na koncie bankowym?

7 listopada 2014 by Tomek

Konto bankowe służy głównie temu, by móc przechowywać na nim pieniądze. Spora część osób, gdyby nie rynkowa i społeczna konieczność posiadania rachunku, nadal wybierałaby opcję „ domowa szuflada”, często – wbrew pozorom – na swoim wyborze tracąc.

Konta bankowe nadal często wiążą się z opłatami. Dlatego ci, którzy miesięcznie muszą pożegnać się z kilkoma czy nawet kilkunastoma złotymi odjętymi za prowadzenie rachunku lub utrzymanie karty płatniczej, z niedowierzaniem przyjmują opowieści o tym, że można na własnym ROR zarobić. Tymczasem konkurencja wśród banków jest tak duża, że promocje dla klienta opłacają się także samym instytucjom.

O korzyściach wynikających z faktu posiadania mówi między innymi spot Getin Banku. Postarajmy udzielić się odpowiedzi na to, czy tego rodzaju zachęty do założenia rachunku nie są przesadzone:

Śledź rankingi

W pierwszej kolejności w realizacji działania pod tytułem: „mieć dużo pieniędzy” ważne jest to, by ich bez sensu nie wydawać. Oczywiście życie polegające na skąpieniu na przyjemności czy na przeliczaniu każdego gorsza też nie należy do ideału. Nie chodzi tu bowiem o to, by powstrzymywać się od wydatków w ogóle, ale by je rozsądnie racjonalizować.

Jeżeli więc zakładamy konto, zawsze zwróćmy uwagę na jego pozycję w rankingu, a najlepiej – w kilku niezależnych rankingach. Przeanalizujmy, czy płatne jest samo prowadzenie konta, czy karty możemy używać bez dodatkowych opłat, czy kosztują nas i ile przelewy internetowe. Jeżeli zaś koszt prowadzenia konta nie wynosi 0 zł, a rachunek i tak trzyma się mocno w rankingach, sprawdźmy dlaczego tak się dzieje. Może właśnie dany bank oferuje nam jakąś atrakcyjną promocję?

Nie stracić czy zarobić?

Na pytanie, czy w ogóle da się zarobić na własnym rachunku, odpowiedź brzmi: tak. Trzeba tylko dokładnie i uważnie penetrować bankowy rynek oraz aktywnie korzystać z usług bankowych. Ponadto nie należy oczekiwać cudów. Obiecane w spocie Getin Banku „1000 zł za korzystanie z konta” to suma wynikająca z szeregu działań oraz z racjonalnego zarządzania swoimi finansami, a nie doroczny prezent pod choinkę. Innymi słowy, z kontem jest jak z każdym innym zarobkiem: pieniądze same nie przyjdą.

Co zatem trzeba robić? Przede wszystkim – rozsądnie korzystać z dostępnych możliwości. Nie wszystkie premie i promocje są dokładnie takie, o jakim mowa jest w reklamach, niemniej jeżeli ktoś oferuje nawet „50 zł na start” (jak np. Alior Sync), czyli premię za samo dołączenie do grona klientów danej instytucji, warto z takich rozwiązań korzystać. Podobnie rzecz dzieje się w przypadku innych kont promocyjnych we wspomnianym Getin Banku czy Credit Agricole i innych. Jeżeli można zyskać, warto poświęcić chwilę uwagi choćby na zastanowienie się, czy zakładanie kolejnego konta nie zaowocuje finansowym sukcesem.

Czy podobał Ci się powyższy artykuł?
Jeśli tak, to wpisz swój adres e-mail i podaj swoje imię, a będę powiadamiał Ciebie o nowych artykułach.

Zero spamu, tylko wiadomości o nowych artykułach!


12 komentarzy »

  1. Adamski napisał(a):

    Polecam bardzo uważnie przyglądać się ofercie bankowej, bo sam dopiero po kilku miesiącach zorientowałem się że pobierają mi pieniądze z konto, o czym kompletnie nie miałem pojęcia. Często oferta studencka wymaga od nas płacenia w dużych ilościach kartą by nie płacić za prowadzenia konta, jeśli raczej wypłacamy gotówkę z bankomatu to musimy liczyć się z „haraczem”.
    To tak gwoli uzupełnienia, najlepiej i tak wszystko przepić:)

  2. Dominik napisał(a):

    Właśnie czasami wystarczy wykonać kilka prostych ofert bankowych czy innych by zyskać 200-300 złotych miesięcznie dodatkowo, co przedstawiam na stronie http://ineb.pl/zarabiac-200-zlotych-pracownik-banku-zdradzi/

  3. Marcin napisał(a):

    Dodam że banki co kilka miesięcy organizują kolejne promocje, więc warto śledzić je na bieżąco. Konta bankowe to nie wszystko, można zyskać także na lokatach, jesienią 2014 był spory wybór.

    • Tomek napisał(a):

      Zgadza się,sporo było promocji, pewnie jeszcze więcej przed nami. Tak więc, obserwować->analizować->korzystać.

  4. Adam napisał(a):

    W dobie często uruchamianych bankowych promocji trzeba zastanowić się kilka razy zanim zdecydujemy się skorzystać z danej promocji. Dotyczy to zarówno popularnych premii za otwarcie konta jak i otrzymywanie bonusów za otwarcie konta. W przypadku tych ostatnich jeśli jakiś bank oferuje nam gratis tablet za założenie konta, należy sprawdzić jaki jest rzeczywista wartość urządzenia np. na serwisach aukcyjnych czy porównywarkach cenowych ponieważ banki często zawyżają wartość urządzeń oraz jakie warunki będziemy musieli spełnić aby utrzymać bezpłatne prowadzenie konta. Może się bowiem okazać że jeśli nasze wpływy będą zbyt niskie będziemy musieli płacić jakieś wysokie opłaty miesięczne za prowadzenie konta oraz inne operacje związane z jego posiadaniem.

  5. clsus napisał(a):

    serdeczne dzięki Ci za ten wpis, w życiu nie wiedziałam, że na normalnym koncie da się zarabiać. właśnie jak większość traktowałam to jako bezpieczną przechowalnię i tyle… pozdrawiam serdecznie 🙂 zajrzę jeszcze chętnie 🙂

  6. Agnieszka Skupieńska napisał(a):

    A ja ostatnio bardzo chwalę sobie możliwość skorzystania z mOkazji w mBanku – przed zakupami sprawdzam, czy nie ma kuponu rabatowego akurat do tego sklepu, w którym kupuję, potem płacę kartą, a bank zwraca mi jakiś procent za zakupy – najczęściej 10%. Ostatnio tak skorzystałam z promocji przy wyjściu do kina – jakby nie patrzeć to też „zarabianie” na koncie 🙂

  7. Jacek napisał(a):

    Tak, da się zarobić, ale po pierwsze to nigdy nie będą kokosy. A po drugie to będzie krótka przygoda. Banki kuszą takimi promocjami nowych klientów a później zabierają profity. Natomiast odejść z takiego banku nie zawsze można zaraz po ukróceniu bonusów bo wiązać się z tym mogą dodatkowe koszty.

  8. Karol B24 napisał(a):

    Są osoby które wyspecjalizowały się w zarabianiu na otwieraniu kont osobistych. Wiadomo że ten dochód nigdy nie będzie taki by zarobić na życie ale jeśli dla kogoś ma to być dodatek do dobrze płatnej pracy to jest to dobry sposób na dodatkowe pieniądze, tym bardziej że czas jaki musimy poświęcić aby być na bieżąco jeśli chodzi o promocje bankowe nie jest specjalnie duży.

  9. Adam C. napisał(a):

    Ciekawy i konkretny temat.
    Zarobić można na koncie kilka złotych ale na początku.
    Później to głównie zarobkiem jest dla nas płacić jak najmniej za prowadzenie rachunku, katy płatnicze, polecenia zapłaty itp. lub można zmienić konto na inne.
    Jak pisze Agnieszka wyżej dobrą i ciekawą propozycją są mOkazje w mBanku gdzie możemy dostać częściowy zwrot za zakup czegoś co i tak byśmy kupili.

  10. Kontomania napisał(a):

    Ciekawe promocje tego typu ma od dłuższego czasu zwłaszcza Getin – np. akcja ze zwrotem 5% płatności na Orlenie przez 1 rok (przystąpić do akcji można jeszcze tylko do końca lutego 2016). Jednak większość tego typu ofert jest krótkoterminowa – zdarza się że najpierw funkcjonuje fajna promocja, a potem po jej zakończeniu zostaje tylko przeciętne konto. Dlatego warto moim zdaniem szukać bardziej długoterminowych programów lojalnościowych.

  11. O kontach napisał(a):

    Pamiętam jeszcze nie tak dawno dostawałem informacje o na maila by założyć parę kont bankowych poprzez jakieś systemy partnerskie, każde założenie konta to wpływ na konto, nie polecam nikomu tej metody bo można się przejechać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*